11. Wrzesień 2017

3 proste wskazówki, jak zdobyć więcej obserwujących na Instagramie (nie płacąc za to)

Opublikowany przez

Twój biznes ma już sporą liczbę obserwujących na Instagramie, ale chcesz ich więcej, więcej i więcej! Chcesz to jednak osiągnąć bez płacenia za obserwujących. Bo po co mieć tysiące obserwujących, którzy nie interesują się publikowanymi przez Ciebie treściami?

Z tego artykułu nauczysz się trzech podstawowych strategii zdobywania dodatkowych obserwujących na Instagramie i uzyskasz jeszcze kilka bonusowych wskazówek!

Jeśli oni Cię nie znajdą, sam ich znajdź!

Czy nie byłoby wspaniale, gdyby użytkownicy Instagrama po prostu Cię obserwowali i żebyś w tym celu nie musiał robić nic poza codziennym zamieszczaniem świetnej fotki?
Tak się rzeczywiście zdarza w przypadku wielkich marek i najważniejszych influencerów, ale nie jest to strategia dla nowicjuszy. Co mogę zatem zrobić, by zdobyć więcej obserwujących? Bądź proaktywny!

Na początek możesz odwiedzić konta swoich konkurentów i wyszukać ich obserwujących. Zacznij ich obserwować, a być może oni zaczną obserwować Ciebie. Jeśli wydaje Ci się to trochę uciążliwe, możesz po polubić ich fotografie. Na każde 100 losowych polubień fotografii osób, których jeszcze nie obserwujemy, można uzyskać średnio 6,1 nowych obserwujących.

Inną strategię wybierania obserwujących można podsumować zdaniem: Jeśli zaczniesz mnie śledzić, ja zacznę śledzić Ciebie. Koncepcja opiera się na założeniu, że w celu uzyskania obserwujących trzeba najpierw samemu zacząć ich obserwować. Teraz kluczowe jest tylko znalezienie użytkowników, których chce się śledzić.

Znalezienie tych użytkowników nie jest zbyt trudne. Wystarczy ponownie zajrzeć na konta swoich konkurentów. Jest kilka opcji, ale my sugerujemy, by zrobić coś nie do pomyślenia: zacznij komentować ich treści. Jeśli zdołasz wykazać się poczuciem humoru albo ciekawymi spostrzeżeniami, masz szansę zyskania kilku nowych obserwujących Twoją stronę.

Drugą rzeczą, jaką możesz zrobić na koncie swojego konkurenta, jest śledzenie jego fanów. Niektórzy z nich na pewno też zaczną Cię obserwować.

Pomóż im w znalezieniu Ciebie dzięki #hasztagom

Hasztagi są niezwykle ważne, by Twoje treści zostały odkryte. Jeśli nie wiesz, co to są hasztagi, pomyśl o nich jak o narzędziu indeksującym. Kiedy zamieszczasz jakąś fotografię, możesz wraz z nią dodać trochę tekstu. Używając w postach słów kluczowych ze znakiem „#”, umożliwiasz ludziom odkrywanie Twoich zdjęć właśnie dzięki tym opisom. Instagram umożliwia użycie do 30 hasztagów, co stwarza wiele możliwości.

Hasztagi działają trochę jak słowa kluczowe w Google. Podobne są także strategie ich stosowania. Pierwszą z nich jest używanie naprawdę popularnych hasztagów (np. #love #instagood #photooftheday). Używanie popularnych hasztagów może pomóc w dotarciu do wielu osób i uzyskaniu licznych obserwujących. Jednak ta taktyka jest naprawdę dobra tylko wówczas, kiedy chcesz gromadzić obserwujących niezależnie od grupy docelowej. Ponadto w przypadku najpopularniejszych słów konkurencja jest bardzo duża i dlatego wcale nie jest pewne, że zostaniesz znaleziony.

Druga strategia używania hasztagów polega na korzystaniu z bardzo niszowych słów kluczowych lub zdań, które nie są tak popularne jak inne, ale wciąż aktywne w specyficznej społeczności. Do Twoich zdjęć trafi wówczas prawdopodobnie mniej osób, ale użytkownicy, którzy je znajdą, będą należeć właśnie do Twojej grupy docelowej. Można powiedzieć, że ta taktyka sprowadza się do przedkładania jakości nad ilość. Pamiętaj, że – ogólnie rzecz biorąc – lepiej mieć 10 000 obserwujących z grupy docelowej niż milion przypadkowych. Po prostu uświadom sobie swoje cele i zastosuj odpowiednią strategię.  

Musisz tylko uważać, by nie opatrywać swoich zdjęć nadmierną liczbą hasztagów. Wstawienie 30 hasztagów do jednego posta może być odebrane jako spamowanie. Jednym ze sposobów na uniknięcie tego jest umieszczenie hasztagów w polu komentarzy, a nie w opisie zdjęcia.

Hasztagi przy tym poście zostały umieszczone w polu komentarzy, aby nie wyglądały zbyt spamersko. Zwróć też uwagę, że te hasztagi to mieszanina ogólnych i niszowych słów kluczowych. Dla fotografa jest to świetny sposób na zyskanie uwagi użytkowników oraz magazynów i agencji. (Źródło: Instagram, dzięki uprzejmości: Adam Brett Schneberg @adam.schnee)

Wchodź w interakcję ze swoją publicznością

Regularne zamieszczanie postów to jedno, ale jeśli naprawdę chcesz zbudować relację ze swoją publicznością, musisz okazywać jej zainteresowanie.

Jeśli polujesz na nowych obserwujących na innych kontach, dobrze jest polubić inne fotografie. Ale jeszcze lepszym pomysłem jest pozostawianie oryginalnych uwag i opinii pod zdjęciami. Możesz także bezpośrednio odpowiadać na inne komentarze przez oznaczenie kogoś w swoim komentarzu i rozpoczęcie konwersacji.

Możesz postępować podobnie w przypadku własnych postów. Jeśli inni poświęcają czas na pozostawienie komentarzy, to zrób wszystko, by każdemu odpowiedzieć. Nie możesz oczywiście odpowiedzieć na wszystkie komentarze (mogłoby to być nawet odebrane jako przesada), ale wybierz te z nich, które mają największy potencjał do rozpoczęcia konwersacji.

Inną rzeczą, którą możesz zrobić w swoich własnych postach jest zainspirowanie do działania. Instagram nie różni się bardzo od jakiejkolwiek innej formy marketingu internetowego. Chcesz zainspirować swoich obserwujących do zrobienia czegoś – stwórz wezwanie do działania. Nie atakuj ich bezpośrednim „Kup teraz”, ale po prostu poproś, by „pozostawili komentarz”.  

Jeszcze lepsze niż prośba o pozostawienie uwag jest ich zainspirowanie do tego. Na początek użyj jakiegoś inspirującego zdjęcia. Będzie to test na Twoją kreatywność. Czy jesteś tak dobry w słowach jak w fotografowaniu? Jeśli nie czujesz się mistrzem słowa, możesz spróbować zadać pytanie swoim obserwującym. Ludzie uwielbiają wyrażać opinie, więc zadaj pytanie, a oni z pewnością odpowiedzą.

„Świata nie można porównać do wszechświata w Tobie”. Inspirujące słowa inspirują komentarze (dzięki uprzejmości: Adam Brett Schneberg @adam.schnee)

Jeśli masz firmę to niezłym pomysłem jest udostępnianie fotografii swoich obserwujących. Udostępnianie treści generowanych przez użytkowników to wspaniały sposób na okazanie zainteresowania swoim klientom. W ten sposób nie tylko chwalisz swojego klienta, ale jest też duża szansa, że obraz będzie jeszcze bardziej udostępniany.

Jeśli chcesz nawiązać relacje, pomyśl o zorganizowaniu konkursu. Nagroda zależy od Ciebie, ale ogólnie rzecz biorąc, jest to świetna strategia dla firm chcących budować świadomość marki. Jak już wspomnieliśmy, udostępnianie treści generowanych przez użytkownika to wspaniały sposób na okazanie zainteresowania swoim klientom. To oni są najlepszymi rzecznikami marki, więc umożliwienie im dzielenia się swoimi doświadczeniami to świetny pomysł.

Nie tylko sprawisz, że wiele osób zacznie przesyłać fotografie do Twojej firmy, ale uzyskasz też znaczniki i udostępnienia. Ale możesz też skorzystać z tej okazji, by stworzyć własny hasztag, który pasuje do stylu życia Twojej marki. To będzie kolejny test dla Twojej kreatywności. Spróbuj sprawić, by hasztag był łatwy do zapamiętania i wymówienia.

Kampania #Likeagirl firmy Dove była inspirująca i spowodowała przesłanie wielu zdjęć

Bonusowe wskazówki

Najważniejszy jest odpowiedni moment. Neil Patel niedawno opublikował wyniki swoich eksperymentów. Przeprowadzone przez niego badanie wykazało, że godzina 17:00 w poniedziałek to najlepszy czas na zamieszczanie zdjęć. Prawdopodobnie ludzie są najbardziej aktywni po zakończeniu pierwszego dnia pracy w tygodniu. Drugim najbardziej popularnym czasem na zamieszczenie posta z fotografią jest 15:00 w środę lub czwartek. Także w tym przypadku zalecamy samodzielne testowanie. Każda grupa demograficzna i docelowa zachowuje się inaczej i dlatego Twoje wyniki mogą być odmienne. Jednak inną statystyką, która potwierdza tę opinię, jest fakt, że fotografia zachowuje największą aktywność przez trzy pierwsze godziny po jej zamieszczeniu. O jaką aktywność chodzi? Cóż, 46,15 proc. wszystkich komentarzy jest zamieszczanych w pierwszej godzinie po  opublikowaniu zdjęcia, a 69,23 proc. w pierwszych trzech godzinach. Jeśli zależy Ci na interakcji, zrób test, by się przekonać, w których godzinach uzyskujesz największą aktywność.

Niektóre zdjęcia z reguły wypadają lepiej niż inne. Według Curalate, obrazy z dominującym kolorem niebieskim wypadają o 24 proc. lepiej niż obrazy zdominowane przez czerwienie i pomarańcze. Jasne obrazy uzyskują o 24 proc. lepsze wyniki niż ciemne. Pomyśl więc o słonecznym błękitnym niebie!

Niektóre badania wskazują, że zdjęcia z twarzami otrzymują o 35 proc. więcej polubień niż zdjęcia bez twarzy. Oznacza to, że powinieneś pokazywać ludzką stronę swojej marki, kiedy to tylko możliwe!

Autor: Alon Eisenberg

Poleć ten post:
KategoriaWiadomości

Dodaj komentarz