Zbyt wiele problemów jak na zakup nowego produktu
Rzadko wystawiam opinie, a jeszcze rzadziej robię to po dłuższym czasie użytkowania, jednak po około miesiącu od zakupu pergoli oraz przejściu całego procesu reklamacyjnego postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami.
Problemy zaczęły się już na etapie realizacji zamówienia. Mimo deklarowanej wysyłki „do 24h” przez długi czas nie można było uzyskać żadnej konkretnej informacji o terminie nadania. Kontakt z działem obsługi klienta był bardzo frustrujący i sprowadzał się głównie do odpowiedzi w rodzaju „sprawa została przekazana do logistyki” lub „proszę czekać”.
Po dostarczeniu pergoli okazało się, że zestaw był niekompletny – brakowało instrukcji montażu oraz całego kompletu śrub montażowych. Dodatkowo jeden z elementów stelaża był wgnieciony. W efekcie umówiony wykonawca przyjechał na darmo, a rozpakowane elementy przez dłuższy czas zajmowały znaczną część małego domku i utrudniały normalne funkcjonowanie.
Najbardziej rozczarowujące było jednak podejście do reklamacji. Zamiast natychmiastowego dosłania brakujących elementów otrzymałam informację, że sklep musi najpierw „zweryfikować stany magazynowe” części, które od początku powinny znajdować się w komplecie. W przypadku brakującej instrukcji montażu usłyszałam natomiast, że jeśli paczka z częściami nie została jeszcze odebrana przez kuriera, to być może zostanie ona dołożona. Trudno było mi zrozumieć takie podejście, ponieważ instrukcja jest podstawowym elementem zestawu, a wykonawca montujący dużą pergolę nie powinien być zmuszony do korzystania z telefonu zamiast papierowej instrukcji.
Ostatecznie sklep uznał reklamację, dosłał brakujące elementy oraz przyznał rekompensatę finansową w wysokości 300 zł, co oceniam na plus. Nie zmienia to jednak faktu, że cała sytuacja kosztowała mnie dużo czasu, nerwów i wymagała reorganizacji wcześniej umówionych prac.
Mam również pewne zastrzeżenia do samego produktu. Już po krótkim czasie użytkowania pojawiły się pierwsze ślady korozji. Dodatkowo z korespondencji ze sprzedawcą wynika, że pergola wymaga regularnej kontroli podczas opadów i w okresie zimowym, a producent nie przewidział odrębnych rozwiązań dla użytkowników działek rekreacyjnych i ROD, gdzie przez kilka dni nikogo nie ma na miejscu. W praktyce użytkownik zmuszony jest wybierać pomiędzy ryzykiem zalegania wody przy zwiniętym dachu a pozostawieniem rozłożonego poszycia narażonego na działanie wiatru.
Doceniam to, że sklep ostatecznie rozwiązał problem i przyznał rekompensatę, jednak cały proces zakupu i późniejszej reklamacji był zdecydowanie bardziej stresujący i czasochłonny, niż można byłoby oczekiwać przy zakupie nowego produktu.