AROGANCJA
W dniu 29.06.2026 r. otrzymałem zakupione w dniu 26.06.2026 r. biurko narożne elektryczne prawe białe 160 × 140 cm.
Karton w który zapakowane było biurko było mocno "wysłużone", co mnie na wstępie mocno zaniepokoiło.
Opakowanie nosiło ślady wgniecień oraz było wielokrotnie niechlujnie oklejone taśmą. Po otworzeniu opakowania od razu rzuciło się w oczy pęknięcie jednej z części blatu biurka. Druga część biurka również była uszkodzona, posiadała uszkodzony róg oraz zniszczone brzegi blatu. Ponadto, jeden z blatów biurka był bardzo brudny, tak jakby ktoś już z niego korzystał - co jak później się okazało się prawdą. Następnie zwróciłem uwagę na to, że poszczególne części biurka w ogóle nie były zabezpieczone, folie leżały obok. Następnie okazało się, że prawie wszystkie opakowania od śrubek były otwarte, co oznaczało, że ktoś już tym biurkiem się "bawił". Do tego jeden z prętów do silnika był poważnie uszkodzony, tj. wygięty, co zapewne uniemożliwiłoby działanie silnika biurka. Wszystkie te uwagi wyraźnie wskazywały na to, że otrzymałem biurko, które zapewne ktoś już wcześniej zareklamował !!!
Moją tezę potwierdziła druga naklejona karta na kartonie, bardzo nieudolnie zamazana czarnym flamastrem !!! {zrobiłem się zdjęcie na pamiątkę, bo nikt by mi nie uwierzył}. Zadzwoniłem na widoczny nr tel na karcie, i co się okazało? Okazało się, że dodzwoniłem się do osoby, która wcześniej około tygodnia otrzymała to samo biurko i w wyniku dokładnie tych samych uszkodzeń i innych uwag zwróciła przedmiotowe zamówienie !!! Jak są chronione dane osobowe klientów? Już chyba znamy odpowiedź. Nie wiem co na to Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych ...?
Osoba ta wskazała, że w tym zamówieniu występują również inne uchybienia, ale nie zamierzałem się w nie wgłębiać.
Z takim postępowaniem firmy się jeszcze nie spotkałem.
Nieuczciwe praktyki stosowane przez firmę są oburzające !!!
Po mojej interwencji firma zaproponowała zamianę na nowy model, niestety nie zgodziła się, by wymiana nastąpiła w tym samym dniu na zasadzie "jeden za jeden", ponieważ polityka firmy nie przewiduje takiej możliwości, ... za to ta sama polityka pozwala postępować w sposób opisany powyżej. Poprosiłem, by biurko został nadane dwa tygodnie później, ponieważ miałem zaplanowany urlop, i co? Otóż zamówienie zostało nadane tydzień wcześniej ... z powodu ... zamieszania kolejnego już w firmie (pakunek przeczekał tydzień przed moimi drzwiami pozostawiony sam sobie ...).
Po powrocie z urlopu rozpakowałem produkt, wyglądał jakby Ace Ventura zrzucił go co najmniej 2 razy z dziesiątego piętra przed dostawą. W kartonie panował totalny rozgardiasz, wszystkie elementy były luźne, większość w ogóle nie była zabezpieczona, co spowodowało liczne rysy na metalowych elementach, pęknięcie plastikowego elementu w jednej z trzech nóg, na szczęście blaty były całe i to zdecydowało, że postanowiłem biurko zostawić.
Odradzam kupowanie w tej firmie. W swoim życiu dokonałem wielu mniej lub bardziej trafnych zakupów, ale ten zakup i polityka firmy wobec mojej osoby w moich oczach wywindował firmę na Himalaje arogancji i braku jakiegokolwiek szacunku.